Marcin Siegieńczuk - Martini z lodem
(Ref.)
Wiem czego chcesz, sączysz martini z lodem. Pasuje mi twój styl, słodka, niewinna gra.
Gesty, spojrzenia. W temacie wszystko. To niby nic, a jednak sztuka. Będąc ze sobą, naprawdę blisko, bywa że ona go i on jej szuka.
(Ref.)
Wiem czego chcesz, sączysz martini z lodem. Pasuje mi twój styl, słodka, niewinna gra. W tej chwili już do słów skończmy rozmowę. Wykorzystaj mnie i vice versa. Wiem czego chcesz, z lodem sączysz martini. Twoje ciało mówi, a ja ten język znam. Trafiłaś dobrze, więc już nie poprawiaj mini. Tytuł, profesora w Ars Amandi mam.
Słowa są zbędne, gdyż twoje ciało w tej chwili jak otwartą księgę, czytam dokładnie i już określam chwilę, gdy szczyty twe zdobędę.
(Ref.)
Wiem czego chcesz, sączysz martini z lodem. Pasuje mi twój styl, słodka, niewinna gra. W tej chwili już do słów skończmy rozmowę. Wykorzystaj mnie i vice versa. Wiem czego chcesz, z lodem sączysz martini. Twoje ciało mówi, a ja ten język znam. Trafiłaś dobrze, więc już nie poprawiaj mini. Tytuł, profesora w Ars Amandi mam.
(Ref.)
Wiem czego chcesz, sączysz martini z lodem. Pasuje mi twój styl, słodka, niewinna gra. Trafiłaś dobrze, więc już nie poprawiaj mini. Tytuł, profesora w Ars Amandi mam.
(Ref.)
Wiem czego chcesz, sączysz martini z lodem. Pasuje mi twój styl, słodka, niewinna gra. W tej chwili już do słów skończmy rozmowę. Wykorzystaj mnie i vice versa. Wiem czego chcesz, z lodem sączysz martini. Twoje ciało mówi, a ja ten język znam. Trafiłaś dobrze, więc już nie poprawiaj mini. Tytuł, profesora w Ars Amandi mam. Tekst dodany przez: Di Maria |
|
|